Lovecraftowskie wojny

Świat legł w gruzach, jak okiem sięgnąć wszędzie zniszczenie i pożoga. Kosmiczne horrory zstąpiły na ziemię i postanowiły zamieść resztki, które zostały. Tym razem odświeżymy sobie Cthulhu Wars i to, jak gra sprawdza się po niemal 2 latach od czasu, gdy zaczęła się pojawiać na półkach z grami.

Więcej »

Piu! Piu!nie żyjesz

Ciepło wszędzie, ludzie grillują i spotykamy się większymi grupkami. To znak, że czas na lżejsze gry dla większej ilości graczy, z grupy mafiopodobnych, z ukrytą tożsamością. W tym wypadku będziemy do siebie strzelać z laserowych pistoletów w napędzanej dedukcją grze Leaders of Euphoria.

Więcej »

Czarownice z Wickersby

„Uwierzycie jeszcze w wiele rzeczy, zanim z wami skończę!”

– Zła Czarownica z Zachodu

Bądź najlepszą z najgorszych wiedźmą, rezydującą przy wsi Wickersby. Gdzie razem z pięcioma pozostałymi pretendentkami, będziecie wyżywać się na mieszkańcach oraz podkładać sobie kłody w trakcie wyścigu po ten tytuł.

Więcej »

Wieże w kratkę

Zamki Szkocji, jeden z bardziej rozpoznawalnych symboli pięknego kraju o barwnej historii. Do którego mieszkańców niesłusznie przylepiono stereotyp skąpstwa na każdym kroku. Będą osią rozgrywki w dziś przedstawianej grze, pod tytułem Kilt Castle.

Więcej »

Farmienie Cthulhu

pb

Arkham Horror, moja ulubiona gra kooperacyjna. Gdzie ciasnota i klaustrofobiczny klimat przygniatają, a mnogość rzeczy, którymi trzeba się zająć i nie ma na nie czasu, wyciska z graczy siódme poty. Dziś przedstawię wam mój pomysł na ciekawe urozmaicenie rozgrywki i dodanie jej pewnej ciągłości. Jednocześnie będzie to rozpoczęcie nowego działu na blogu: „House rules”, w którym będę prezentował swoje lub znalezione w otchłani Internetu ciekawe, nieoficjalne zasady różnych gier.

Więcej »

Strategia dobrobytu

To pierwsza taka sytuacja, kiedy miałem okazję przed zrecenzowaniem wersji podstawowej gry, poznać jej rozszerzenie, które z kolei może też funkcjonować jako samodzielna gra. Tym razem zapraszam na recenzję gry strategicznej rodem z Kanady – Stratos: Light in the Darkness.

Więcej »

W dolinie druidów

Wyniszczona ziemia leżała odłogiem, aż miłujący naturę druidzi postanowili urządzić sobie wyścigi, kto szybciej i lepiej ją naprawi. Zapraszam na rozluźniający pasjansowiec z ciekawymi mechanizmami – Mystic Vale.

Więcej »

Moba planszowa

Lubicie League of Legends, Heroes of the Storm albo Dote2? A może jesteście fanami jakiegoś jeszcze innego tytułu z kategorii MOBA (Multiplayer Online Battle Arena) i zastanawialiście się, czy ktoś pokusił się na przeniesienie tego gatunku na planszę?

Więcej »

Pchaj pingwina

Pamiętacie z dzieciństwa zabawkę zwaną powszechnie Wańką-wstańką? Gdzie, nie ważne jak popychana czy rzucana postać, zawsze wstawała do pionu dzięki przesuniętemu środkowi ciężkości. Dzięki pomysłowemu zastosowaniu jej przez Briana Gomeza w grze planszowej, miałem okazję wrócić do dziecięcych lat bawienia się nią.

Więcej »

1 2 3 6