Wymłóć sobie przygodę

Linia gier zakotwiczonych w świecie Warhammera  Fantasy i Warhammera 40k jest dość szeroka i posiada w swoim wachlarzu zarówno tytuły świetne, jak i  godne szybkiego zapomnienia. Dzisiaj zapraszam do recenzji jednej z młodszych uczestniczek tej rodziny.

Więcej »

Czas goni nas

Myśleliście kiedyś, by zrobić sobie zegar przypominający wam, która jest tura? Albo wygodny znacznik pozwalający śledzić przebieg sekwencji w turze? Dzisiaj, po świąteczno-sylwestrowej przerwie, czas zająć ręce czymś przydatnym dla naszego hobby.

Więcej »

Jestem krasnalem i kopię sobie dziurę

Zima schodzi z gór, a krasnale trzęsą portkami. Dzisiaj o jednej z najsłodziej wyglądających gier w jakie ostatnio miałem okazję zagrać. Jako jedna z krasnalich rodzin zetrzemy się z innymi brodatymi pokurczami w jesiennej zawierusze.

Więcej »

Poczuj zew

Budzisz się, aż po horyzont widzisz rozciągającą się wielką biel świata pokrytego kołdrą śniegu. Z szarego nieba spływa całun ciszy, nie wiesz kim ani czym jesteś. W głębi siebie czujesz, że coś cię wzywa, czujesz zew, za którym musisz podążać… czas rozpocząć podróż.

Więcej »

Pionki głębokich wód

low_pb_01

Forgotten Realms to jeden z fantastycznych światów magii i miecza, w którym oficjalnie od 1987 roku osadzano produkty z linii D&D (Dungeons & Dragons), gry popularnej w środowiskach lubiących klasyczne „papierowe RPG” (pen and paper RPG). Dzisiaj na Zapomniane Krainy możemy się natknąć niemal wszędzie – w grach video, książkach, komiksach oraz grach planszowych. Tym razem przedstawię tym, którzy jeszcze nie znają a innym tylko przypomnę właśnie taki tytuł – Lords of Waterdeep.

Więcej »

Przepychanki daimyo

zap_pb_01

W historii Japonii był taki okres jak Sengoku. Rozpoczęty przez zamach stanu ery Meiō, kiedy Masamoto Hosokawa wypędza ze stolicy dziesiątego szoguna rodu Ashikaga. Czas, w którym lokalni władcy – daimyō, nieustannie walczyli o władzę i wpływy. Dopiero po 100 latach, kiedy Hideyoshi Toyotomi podporządkowuje sobie ród Hōjō i jednoczy wszystkie prowincje, następuje koniec walk o dominację. Dzisiaj wcielimy się w samurajów, uczestników tej stuletniej potyczki, w szybkiej grze karcianej – Zipang Portable.

Więcej »

Kosmiczna dywersyfikacja

ce_pb_01

Istnieją gry, które są świetne w momencie pojawienia się na rynku, a potem bardzo brzydko się starzeją… Mechanicznie zaczynają niedomagać. Pomysły z nich stają się nudne, w porównaniu z nowszymi produkcjami, a wszystko jest po prostu płytkie i słabe. Są też gry, które nie zestarzeją się nigdy, a ich niesamowitość będzie nieprzemijająca po kres czasów planszówek. Dzisiaj o takim tytule…

Więcej »

Popiół i wungiel

grz_pb_01

Od około dwóch tygodni, w różnym towarzystwie, ogrywam grę pod tytułem Gruzilla. Mały wypełniacz czasowy między innymi tytułami. Debiut wydawnictwa Sharp Games – do tej pory zajmującego się m.in. projektowaniem gier szkoleniowych. Niewiele wiedziałem o grze poza tym, że ma być szybka, z dowcipem, a wrażenia z niej niezapomniane – według zespołu autorów.

Więcej »

Mania mazania

pcm_pb_01

Masz mazak, masz tabliczkę do rysowania i masz hasło – a teraz rysuj. Tak najszybciej opiszemy większość gier kalamburopochodnych. Zwykle za nimi nie przepadam. Potrafią frustrować, bo nie masz farta do haseł, gorzej rysujesz albo członkowie twojej drużyny w oczywisty sposób pomijają wszelkie istotne do odgadnięcia hasła elementy. No i z dużą dozą nieufności podszedłem do Pictomanii. Gry podpadającej pod kategorię rysowania i odgadywania haseł.

Więcej »

1 2 3 4 6